Reklama graficzna, a search advertising
Wydatki na reklamy graficzne (display ads) są bliskie przekroczenia wydatków na search advertising (reklama płatna w wyszukiwarkach)Search advertising ma nadal o wiele większy udział w wydatkach na reklamę internetową, niemniej reklamy graficzne (display ads) odnotowują znaczący wzrost. Ostry skok w nakładach na reklamy video, połączony z rozwojem banerów, pozwoli w końcu reklamom graficznym dorównać kosztom search ads.
Łączna kwota wydana na reklamy graficzne, w tym video, banery, reklamy interaktywne i sponsoring, już jest zbliżona do search ads. W tym roku reklamodawcy w USA wydadzą 14,38 miliradów dolarów na search ads i 12,33 miliardów dolarów na reklamy graficzne (display ads), wzrost odpowiednio o 19,8% i 24,5% w stosunku do 2010 roku.
W prognozowanym przez eMarketera okresie, reklama display będzie rozwijać się szybciej, niż search advertising, i przeskoczy tę drugą do 2015 roku.
David Hallerman, główny analityk eMarketera, powiedział, że „wahania w wysokościach budżetów reklamowych wśród firm, zarówno dużych, jak i małych, narodowych i lokalnych, będą powodowały większy napływ do internetu wydatków zorientowanych na markę.
Rozwój reklam graficznych, zwłaszcza video, idzie noga w nogę z wykorzystaniem reklamy cyfrowej dla potrzeb budowania marki. Reklama online (online advertising) nadal ewoluuje, jednak lepsze mechanizmy reklamy są tworzone dla celów budowania marki.
Emarketer przewiduje, że w tym roku 39,4% dolarów wydanych na reklamy online, będzie przeznaczonych na budowanie marki poprzez banery, media interaktywne, sponsoring i video. Wszystkie inne formaty, w tym ogłoszenia drobne, reklamy emailowe, generowanie potencjalnych transakcji i reklamy płatne, są zwyczajowo uznawane za marketing bezpośredniej reakcji.
„Mimo, że tradycyjny rozłam między strategią budowania marki (branding) a marketingiem bezpośrednim nadal jest użyteczny, to marketing cyfrowy dąży do połączenia obu”, powiedział Hallerman. „Na przykład search ads wzmagają ruch na stronach konkretnych marek, gdzie następują kolejne etapy zaangażowania. Albo małe banery na Facebooku, które przekształcają się lub przerzucają gdzie indziej po kliknięciu."
na podstawie: emarketer.com