Reklamowy niefart
Witam.Taka ciekawostka - jestem mieszkańcem Krakowa i chcąc nie chcąc spotkałem się z kampania klubu Fashion Time na ulicach miasta.
W życiu nie zastanawiałbym się nad plakatami klubu FT, gdyby nie baner na który natrafiłem w internecie i coś mi zaświtało...
szukałem, szukałem aż znalazłem - wiedziałem, że skądś kojarzę tę panią

Zobaczcie sami

Trzeba przyznać ze korzystanie z tej samej agencji reklamowej i/lub zakup gotowej grafiki/zdjęć może się odbić czkawką...